Balsam Maybelline New York Baby lips.

zdjęcie0058

Minni

Love me. Baby. Poprzednio też miałam balsam Maybeline New York, ale Kiss me. W poprzedniej zdaje mi się, że przeszkadzał mi kolor i chciałam sprawdzić jak działa, a teraz wzięłam bezbarwną, żeby kolor mnie nie rozpraszał. Chociaż kolor różowy ładnie się prezentował na ustach, tyle, że trzeba malować się przy lusterku, aby nie wyjść poza linię ust. Tak naprawdę nie nawilża tak jakbym chciała, nie natłuszcza. Przeciętna pomadka. Po Maybelline New York spodziewam się czegoś więcej. 4,4g. Ten jest bezzapachowy. Może skuszę się na mint fresh, bo intryguje mnie ten balsam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *