Syoss jasny blond.

zdjęcie0002

Minni

zdjęcie0003

Minni

Farbowałam dziś włosy, bo już miałam straszne odrosty. Byłam ciekawa Syoss, bo pierwszy raz używałam tej farby. Tak naprawdę to wyszedł mi naturalny blond. Nie za jasny, nie za ciemny, taki w sam raz. Bardzo odpowiada mi sposób aplikowania farby. Wymieszałam mleczko z kremem koloryzującym i nałożyłam na włosy. Wszystkie odrosty mi pokryło. Dołączona była także instrukcja obsługi, a do niej rękawiczki. Była także odżywka. Odżywki użyłam już po farbowaniu. Zadowolona jestem z efektu końcowego i myślę, że jeszcze kupię farbę Syoss.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *